Pierce Arrow należał do "3P", grupy superluksusowych aut przed wojną
w Stanach, do której oprócz marki Pierce Arrow należały także Peerless oraz Packard.
Przedstawiony model Silver Arrow był bardzo futurystycznym prototypem,
który gdyby został wdrożony do produkcji konkurowałby z istniejącym wówczas Cordem 810
o miano najbardziej kontrowersyjnego samochodu amerykańskiego trzydziestolecia XX wieku.
  W latach 30 XX wieku Pierce Arrow był jedynym producentem
wytwarzającym wyłącznie samochody luksusowe.Silver Arrow został zaprezentowany
na Wystawie Światowej w Chicago 27 maja 1933, wówczas był zenit Wielkiego
Kryzysu, a mimo to niektórzy producenci aut luksusowych wydawali się być oderwani
od rzeczywistości wokoła, jak np Packard, który zaprezentował model "Car of the Dome",
czy Duesenberg, który pokazał model Twenty Grand, liczba nawiązywała do ceny 20 tys $.
  Slogan reklamowy targów brzmiał paradoksalnie:
"Wiek postępu", a który organizatorom tejże imprezy byłoby zapewne trudno wyjaśnić 12 milionowej rzeszy
bezrobotnych żyjących w wielkiej nędzy.
Produkcja samochodów spadła z 3,5 miliona w 1930 do 1,5 miliona.
Sprzedaż samochodów znalazła się na ostrym zakręcie, być może wytwórcy
aut wyczuwali, iż ludziom jest potrzebny jakiś znak optymizmu czy nadziei.
Szczęśliwie Pierce Arrow posiadał jednak broń, o której istnieniu zaczęli uświadamiać sobie
jego konkurenci: wzornictwo.
  Nadeszło właśnie nowe pokolenie młodych designerów
mających wkrótce odegrać wielce istotny wpływ na codzienne życie Ameryki. W ciągu
tej dekady aerodynamiki lansowali "czystą nieskażoną estetykę", a liderem był sławny
architekt Frank Lloyd Wright, którego paradoksalnie nie było na tej imprezie, co było tym bardziej
dziwne, gdyż mieszkał on w Chicago. Kilka lat potem przeniósł się do Phoenix w stanie Teksas.
Zapytany o powód odparł: Chicago nie jest już spacerniakiem, lecz torem wyścigowym!
  Istotnie auto było głównym tematem tej imprezy. Silver Arrow był ukochanym dzieckiem
Philipa O. Wrighta, krewnego architekta. P. O. Wright pracował wcześniej u znanego karosażysty
Murphy'ego, by później przenieść się do GM, gdzie pracował pod okiem dynamicznego
stylisty Harleya Earla, twórcy późniejszego skrzydlatego stylu w motoryzacji. Wcześniej
Wright zaprojektował znanego Corda L-29 Speedster dla Faulknera, wówczas dyrektora
sprzedaży w koncernie Auburn-Cord-Duesenberg, a w latach 30. zajmującego podobne stanowisko
w firmie Pierce Arrow.
  Wright zaprojektował szkice i makietę w skali 1:8 przedstawiające auto
z czystymi liniami, pontonowymi błotnikami, zintegrowanymi światłami, łagodnie wyprofilowanym przedziałem
pasażerskim. Reakcją Faulknera było: Bingo!!! Pięć sztuk modelu Silver Arrow było wyprodukowanych
zostało w fabryce Studebakera w South Bend w stanie Indiana, jako że Studebaker był właścicielem
Pierce Arrow od 1928. Auta były zrobione pod osobistym nadzorem szefa produkcji Studebakera
Jamesa H. Hughesa. Ten zawzięty Anglik nie cierpiał wskazówek od młodego 25-cioletniego
stylisty przysłanego z działu sprzedaży, jednakże w ciągu 8 tygodni obaj zbudowali auto i wykończyli
je całkowicie w ciągu następnych 3 miesięcy.
  Ponieważ firma Pierce-Arrow była skoncentrowana
wyłącznie na produkcji aut superluksusowych, co dało jej bardzo boleśnie odczuć podczas
Wielkiego Kryzysu, i tenże model był ostatnią deską ratunku. Wedle tradycji firmy pod maską
ukrywał się potężny silnik V12 o pojemności 7,5 litra i mocy 175 KM, co pozwalało maszynie osiągnąć
prędkość ponad 290 km/h! Wright chciał nadwozie posadowić na płycie podłogowej Pierce-Arrowa,
lecz Hughes nakazał mu, aby rozstaw osi był o 8 cali krótszy do 139 cali. W ścisłej tajemnicy
odbywała się cała produkcja, pracowano też w morderczym tempie. Pierwszy egzemplarz został ukończony w Nowy Rok 1933 i natychmiast wysłany do Nowego Jorku na odsłonę na New York Auto Show. Drugi został wysłany do Buffalo dwanaście dni później, trzeci ukończono 26 lutego. Ostatnie dwa ukończono w lecie tego
roku.
  Silver Arrow zaskoczył zarówno jakością wykonania jak i oryginalnością. Linie auta były
subtelne i pełne wdzięku. Szczegóły zostały dopieszczone, listwy rozdzielające dwukolorowy
lakier, tylne "okienka strzelnicze" miały ułatwiać widoczność do tyłu, koło zapasowe ukryto
w przednich błotnikach. Wnętrze łączyło styl klasyczny (drewniane ramy okienne,motywy
w drzwiach i tylna konsola) ze współczesnym (chromowane okrągłe zegary i malowana
deska rozdzielcza). Pierce Arrow był wyjątkowo szczodrze wyposażony, nawet radio dało się
sterować zarówno z przodu jak i z tyłu, miał nawet automatyczne serwo hamulców.
  To wszystko
sprawiło, iż był niebotycznie drogi - 10 000 dolarów. Publiczność była zachwycona, lecz nie
kwapiła sie do składania zamówień. Klęska Silver Arrow bardzo zaciążyła na kiepskiej sytuacji
finansowej i "New York Times" w piątek 13 maja 1938 zaanonsował likwidację firmy Pierce-Arrow.
Model Silver Arrow niestety nie okazał się katalizatorem gotowym pchnąć firmę na nowe tory
i firma zbankrutowała. Do dziś zachowały się 3 egzemplarze tego samochodu.