"Z pewnych powodów" - tak brzmiało oficjalne
wyjaśnienie przyczyn, z których w styczniu 1904 roku Ransom Eli Olds opuścił
założoną przez siebie firmę Olds Motor Works. Ludzie z branży wiedzieli jednak,
że tak naprawdę nie zgadzał się z polityką właścicieli firmy, rodziny Smithsów.
Chcieli oni zaprzestać modelu Curved Dash, ulubionego auta Oldsa, i skoncentrować
się na wytwarzaniu luksusowych samochodów.
  Spekulacje na temat jego dalszej działalności nie trwały długo, bo jeszcze tego
samego lata Olds otworzył swoją kolejną firmę R.E. Olds Company. Smithsowie natychmiast
zaprotestowali, gdyż według nich Ransom sprzedał im swe nazwisko jako markę. Nie sprzedał
jednak inicjałów i tak narodziła się Reo Motor Company.
  Pierwszy samochód Reo był gotów już na jesieni 1904 roku. Dwucylindrowy silnik o mocy 16
KM napędzał autko z 5-osobowym odkrytym nadwoziem. Wkrótce pojawił się model jednocylindrowy,
sprzedawany za pół ceny modelu 2-cylindrowego, czyli za 655 dolarów. W 1906 roku Olds
przygotował nawet pojazd 4-cylindrowy, ale sam twórca stwierdził, że model jest zbyt
drogi i jeszcze w tym roku zaprzestano jego produkcji.
  W 1905 roku Reo dwukrotnie przejechał USA w poprzek, z minimalną liczbą punktów karnych
ukończył także prestiżowy Glidden Tour - rajd samochodów turystycznych. Nic dziwnego,
że auta Reo szybko zdobyły klientów, a na listach sprzedaży w 1907 roku marka zajęła
trzecie miejsce za Fordem i Buickiem. Podobnie jak konkurenci, w 1909 roku Olds
przygotował 4-cylindrowy silnik o mocy 35 KM. Model sprzedawano w cenie aut
2-cylindrowych. Nowy Reo był napędzany wałem Kardana, miał kierownicę po
lewej stronie i samopowracalny mechanizm kierowniczy.
  Ransom działał w przemyśle samochodowym od ćwierćwiecza i po prostu czuł
się zmęczony. W 1912 roku zaprezentował auto reklamowane jako pożegnalny
samochód Oldsa. Reo the Fifth (Piąty), bo tak go nazwano, stanowił
modernizację wcześniejszego modelu. Najważniejszą zmianą było zainstalowanie
dźwigni zmiany biegów pośrodku, a nie jak dotychczas - z boku auta.
Olds zajął się nowymi sprawami, zarządzanie firmą przekazał innym. Dla siebie
zachował prawo głosu jedynie w najważniejszych sprawach. Często zaskakiwał
pracowników swymi decyzjami, na przykład zakazał rozbudowy zakładów. Dziwne
zachowanie tłumaczył niechęcią do rywalizacji z Fordem. Dwa lata dealerzy
przekonywali Oldsa o konieczności budowy z 6-cylindrowym motorem. Mimo
skromnej produkcji firma osiągała wysokie zyski, także dzięki oferowanym
(od 1908 roku) pojazdom ciężarowym.
  W 1927 roku na rynku znalazł się słynny model Flying Cloud, oczywiście
wyposażony w 6-cylindrowy silnik o mocy 73 KM, chociaż auto skromnie
reklamowano jako 65-konne. Zgodnie z modą tego okresu pojazd miał
drewniane szprychowe koła, za którymi kryły się nowoczesne, bębnowe
hamulce o wewnętrznych rozpieranych szczękach (w USA stosowano zewnętrzne
zaciskające się na bębnie).
  Firma poważnie ucierpiała podczas Wielkiego Kryzysu. Dawnych zysków nie
udało się osiągnąć nawet dzięki 8-cylindrowemu modelowi Royale. W 1934 roku
Olds zrzekł się kontroli nad firmą, która dwa lata później skoncentrowała
się na produkcji ciężarówek. Zmarł w 1950 roku.