Firma
Lehmann-Peterson została założona w 1963 roku, kiedy to Robert "Pete" Peterson spotkał
George'a "Skip" Lehmanna.
  Robert Peterson był przez wiele lat rajdowcem,
później mechanikiem i konstruktorem aut wyścigowych na torze w Indianapolis.
George Lehmann w chwili spotkania z Petersonem miał 21 lat i właśnie odziedziczył wielki majątek
po ojcu, który zginął w pożarze znanego bostońskiego klubu Coconut Grove Night Club.
  Obaj panowie pasjonowali się motoryzacją i postanowili połączyć wiedzę i doświadczenie z kapitałem.
W wynajętym garażu przy Harlem Avenue w Chicago przecięli oni Lincolna z 1963 roku na wpół
i przedłużyli go o 34 cale. Do tego dodali plakietkę z napisem: "Executive
Limousine by Lehmann-Peterson". Jeden jedyny prototyp zbudowano w tym garażu.
Gdy tylko uruchomiono produkcję, firma przeniosła się zaraz do warsztatu
przy 2710 North Sawyer Avenue, a później przy Armitage Street.
  Koncern Forda był pod wielkim wrażeniem przedstawionego prototypu, a w szczególności
układem siedzeń, umożliwiającym swobodną rozmowę.
Ford wypożyczył samochód dla testów bezpieczeństwa i wytrzymałości przedłużanej ramy.
  Dnia 25 lutego 1964 roku, po przejechaniu 40,000 mil testów, firmy Ford i Lehmann-Peterson
podpisały porozumienie o współpracy. Samochód pokazano na kwietniowej wystawie w 1964 na
imprezie New York International Automobile Show.
  Przez ponad 6 lat firma
Lehmann-Peterson wyprodukowała około 600 limuzyn (dokładna liczba nie jest znana)
na zamówienia rządu, zarządów firm i wielkich osobistości, wśród których były między innymi:
Elvis Presley, Jackie Gleason, Spencer Tracy, zespoły muzyczne The Supremes i The Rolling Stones,
Sophia Loren, Jerry Lewis, Robert Vaughn, Aristotle Onassis
i brat zamorodowanego prezydenta JFK, senator Robert Kennedy. Ten ostatni zginął
zamordowany w 1968 roku, zanim zdążył odebrać zamówioną limuzynę.
  Firma wyprodukowała
nawet specjalny samochód dla Papieża, (papamobile) na historyczną wizytę
papieża Pawła VI na kontynencie amerykańskim w 1964 roku.
  W 1970 roku wyprodukowano tylko sześć sztuk tzw. Executive Limousines, kiedy to Ford
z różnych przyczyn zakończył współpracę z Lehmann-Peterson. Firma została
następnie wchłonięta przez firmę Moloney Coachbuilders (obecnie Scaletta Moloney Armoring).
  6 kwietnia 1972 roku George Lehmann zginął w wieku 32 lat w stanie Illinois wskutek nieodwracalnych
obrażeń mózgu, jakich doznał wskutek wypadku na swojej żaglówce.
Robert Peterson nadal pracował dla Moloney Coachbuilders i zmarł w 1995 roku.