Koniec lat '80 i początek '90 to niewątpliwie najsmutniejsze
lata amerykańskiej motoryzacji. Samochody nie były już tak wielkie i
pokaźne jak miało to miejsce jeszcze parę lat wcześniej. Mniejsze i oszczędniejsze
silniki V6, co za tym idzie dużo słabsze o klasycznych V8 oraz przedni
napęd.
  Przykładem takiego samochodu powstałego w
czasach kryzysu jest ten Buick Regal. Nie jest ani wielki, ani
niesamowity, ale jednak nadal ma to coś. Jest amerykański i w dalszym
ciągu wyróżnia się spośród europejskiego tłumu. Przód przypomina
trochę pysk rekina, tył pełen świateł no i bardzo estetyczne,
eleganckie czerwone wnętrze.

  Regala okresowo widuje w Krakowie. Jest na
austriackich numerach. Zachowany w bardzo ładnym stanie, nawet lakier
jest chyba oryginalny, brakuje jedynie przedniego znaczka. Czyżby komuś
się spodobał?