Mateusz Karklissiyski portretuje Buicka Regala 1991


  Koniec lat '80 i początek '90 to niewątpliwie najsmutniejsze lata amerykańskiej motoryzacji. Samochody nie były już tak wielkie i pokaźne jak miało to miejsce jeszcze parę lat wcześniej. Mniejsze i oszczędniejsze silniki V6, co za tym idzie dużo słabsze o klasycznych V8 oraz przedni napęd. 

  Przykładem takiego samochodu powstałego w czasach kryzysu jest ten Buick Regal. Nie jest ani wielki, ani niesamowity, ale jednak nadal ma to coś. Jest amerykański i w dalszym ciągu wyróżnia się spośród europejskiego tłumu. Przód przypomina trochę pysk rekina, tył pełen świateł no i bardzo estetyczne, eleganckie czerwone wnętrze.



  Regala okresowo widuje w Krakowie. Jest na austriackich numerach. Zachowany w bardzo ładnym stanie, nawet lakier jest chyba oryginalny, brakuje jedynie przedniego znaczka. Czyżby komuś się spodobał?  


POWRÓT