Piotr portretuje Pontiaka 1952 na Kubie


  Ten dziwny wówczas dla mnie samochód wylukałem podczas pobytu na Kubie w 2005 roku. Nawet nie wiedziałem jaka to marka, wiedziałem tylko, że to wspomnienie czasów sprzed przewrotu brodatego rewolucjonisty ;-).



  Choć wóz ten ma już więcej niż pół wieku na karku, to jednak gorący klimat mu raczej służy. Wiele takich aut dzięki niestrudzenej pracy i pasji właścicieli pożera następne kilometry kubańskich dróg.





FOUND ON THE STREET