Tego
Mopara widziałem dwa razy: raz w 1996 roku. Spotkałem wóz
w okolicach Nowego Kleparza w Krakowie, zostawiłem za szybą kartkę z prośbą o kontakt.
O dziwo własciciel się odezwał :) Nie pamiętam już, skąd dokładnie był samochód, chyba z Olecka.
Wymieniliśmy poglądy i adresy.

  Właściciel
odkupił auto od gościa, który wlewał do Furii tylko benzynę i zaniedbał wóz.
Furia miała motor i skrzynię od Wołgi. Rok później spotkałem Furię prawie w tym samym
miejscu i zrobiłem wtedy zdjęcia.

  Jednak
wóz był w o wiele "trudnym" stanie niż wtedy.
Za pierwszym razem wóz był zielony, zaś tego koloru nie sposób sobie "przypomnieć". Na
dodatek deska rozdzielcza została oklejona futrem. Ciekawym, czy jeszcze istnieje...
