Andrzej Wolfarth portretuje De Soto 1955

  Takie samochody znałem tylko z fotografii i nie sądziłem, że kiedyś ujrzę podobny...
Dla mnie było to przejście ze snu w sen. Tyle, że ten "sen" był jak najbardziej prawdziwy. Stałem oto przed samochodem, który na pewno nie potrzebuje wizyty u stomatologa ;)
  Bo uzębienie jest jak najbardziej w porządku.
  Ciekawym, co się z samochodem teraz się dzieje...
  No i jego zębami ;)



POWRÓT