Targi
samochodowe w niemieckim mieście Essen tym odróżniają się
od innych samochodowych pokazów, ze ściągają na nie
konstruktorzy niezwykłych pojazdów, w tym roku można
było obejrzec "Giza roadster" pseudokabriolet z silnikiem
nowego garbusa dźwigający drewnianą piramidę i modele
sfinksów dookoła kabiny kierowcy.
  Aż
200 tys. dolarów chce pewien Amerykanin za Cadillaca
z 1957 r. z ośmiocylindrowym silnikiem o mocy 350 KM
ozdobionego kiczowatą figurą Marilyn Monroe.
Autor: qub
Tekst ukazał się w motoryzacyjnym dodatku
Gazety Wyborczej w latach 90-tych.